Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

April 30 2017

16:52
6239 dff5 500
Reposted fromSzczurek Szczurek viaexistential existential

April 24 2017

15:04
9189 624b 500
Reposted fromhagis hagis viaasz asz
15:03

April 20 2017

19:20
6331 5778 500
Tags: Reflective
Reposted fromdeviate deviate viamaly-pandzik maly-pandzik

December 02 2014

20:04
Reposted fromkeep-going keep-going

December 01 2014

08:19

Natomiast smutno mi się robi, kiedy słyszę o tych wszystkich związkach, które na wyżyny fantazji wzbijają się, jadąc w niedzielę na zakupy w markecie. Gdyby miłość polegała na regularnym zdejmowaniu z półki marchewki z groszkiem, musiałabym się zabić i Ty zresztą też. Albo inna rozrywka – w ramach wypoczynku pojechać sobie do mamy. Yeah, cały tydzień w robocie, więc jak przychodzi weekendzik, to dawaj w auto i wio po słoiki. No pociąć się idzie ze szczęścia.

I nawet gotowa byłabym twierdzić, że to z babami jest coś nie tak (oczywiście, że jest, ale to temat na osobny wpis, albo całą sagę), ale z nimi jednak udaje się zrobić czasem coś szalonego. Na przykład pojechać do Sopotu przy minus dziesięciu, bo zobaczyło się mewę za oknem. Bo jak ona tu, to my tam. Albo popłynąć do Szwecji, bo przeczytało się gdzieś w internecie, że mają tam najlepsze lody w Europie. Albo na Bornholm, bo trasy rowerowe wyglądają u nich jak z bajki. I to nic, że nie masz kasy i na obiad zajadasz mentosy z torebki.

Królestwo za mężczyznę, z którym da się to jakoś powtórzyć. Który nie najęczy się przy tym za dwóch, nie znajdzie tysiąca wymówek, nie rozpisze Ci tego w arkuszu Excela i nie rzuci, że maleńka, no weź. Naprawdę, jest takie słowo jak spontaniczność, albo jeszcze lepiej: szaleństwo. Można otworzyć słownik, sprawdzić, co ono znaczy. Albo wpisać w Google, bo kto ma dziś jeszcze słowniki (ja).

Pewnie, że czasem ta kalkulacja jest ważna. Że trzeba być trochę dorosłym, mieć dobrą pracę, wypłatę, którą da się zapłacić za czynsz. Że można chcieć domku z ogródkiem i dorodnego synka. Ale po drodze też może być przecież przyjemnie. Można zagrać w Karlskronie w Scrabble, bo się spóźniło na prom. Wylądować w hostelu będącym koszmarną imitacją „Słonecznego patrolu”, bo się na droższy nie miało. Zagryzać bułki z domowego wypieku, bo tylko szlachta się wozi po knajpach. Można sobie robić fajne życie, bez tego całego zadęcia. Bez grubych hajsów, planów i spiny.

Dlatego – klasa i szaleństwo, a nie sztywny gajer i temperament osła. Bo związek to nie jest projekt, to żaden plan biznesowy – tu nie wszystko musi się zgadzać, kalkulować i przynosić zyski. Czasem można zapomnieć, że jest się dorosłym, poważnym, odpowiedzialnym. Świat nagle nie runie i żadna panda nie zakwili od tego.

http://www.wyrwanezkontekstu.pl/literatura/nudny-facet-za-czynsz-zaplaci-ale-z-disneylandu-nici/
Reposted fromgwiazdeczka gwiazdeczka viaavooid avooid

November 26 2014

13:51
6184 56b1 500
Love never gets old
Reposted fromCarbonMonoxide CarbonMonoxide viaoxygenium oxygenium

November 04 2014

23:04

November 02 2014

14:35
1687 0eb6
Reposted fromsofeminist sofeminist

October 29 2014

15:12
1800 d86d 500

His pledge to her:

i will kill the spiders. i will share my fries with you when you’ve finished all yours and are still hungry. i won’t ever pop my collar. i will never be rude to your tummy- when i hear it growl and gurgle. i promise to bend down and reply respectfully. i will eat the mushrooms when we order the supreme pizza. i will kiss the papercuts. and the door-slammed finger, and the counter-bumped hip. i’ll try my hardest not to get annoyed when you whisper questions and comments during movies. i will be the big spoon. i will let you win at wrestling, sometimes. other times i will not. i will go faster. harder. i will pull when you want. and tease you when you don’t. i will send you random texts and leave you silly gifts. not always. not on schedule. just whenever i want to. whenever i think you need one. or seven. i will check your tire pressure. and remind you to take your car in. i will hold your hand. i will love you.  i will love you. i will love you.

Reposted fromwestwood westwood viakocieserce kocieserce

October 28 2014

22:06
9655 d02c 500
Reposted fromantie antie viarol rol

October 27 2014

16:22

October 25 2014

16:00
12:07
0138 cd3a
Reposted fromexistential existential
11:34

October 14 2014

21:22
13:54
6735 161a
"Mężczyźni są jak autobusy. Jeden odjedzie, drugi przyjedzie"
- Według mnie to nieprawda, bo może i znajdzie się inny,
ale nie da ci tego, co chciałaś i nie zabierze cię tam, gdzie chciałaś.
 I końcowo nie będziesz w tym "autobusie" szczęśliwa.
 Nie da ci on tyle szczęścia, ile poprzedni...
Reposted fromBeatingheart Beatingheart

October 13 2014

15:24
9529 3cf5 500
this makes my heart ache
Reposted fromink ink viamefir mefir

October 12 2014

11:10
6732 9cd8 500

Licia Ronzulli, member of the European Parliament, has been taking her daughter Vittoria to the Parliament sessions for two years now.

"A baby will destroy your career-"

Really

Are you sure?

Because I’m pretty sure that Licia Ronzulli would laugh at that declaration.

October 09 2014

21:14
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl