Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

August 20 2014

12:26
Oboje są przekonani,
że połączyło ich uczucie nagłe.
Piękna jest taka pewność,
ale niepewność piękniejsza.

Sądzą, że skoro nie znali się wcześniej,
nic między nimi nigdy się nie działo.
A co na to ulice, schody, korytarze,
na których mogli sie od dawna mijać?

Chciałabym ich zapytać,
czy nie pamiętają-
może w dzwiach obrotowych
kiedyś twarzą w twarz?
jakieś "przepraszam" w ścisku?
głos "pomyłka" w słuchawce?
- ale znam ich odpowiedź.
Nie, nie pamiętają.

Bardzo by ich zdziwiło,
że od dłuższego już czasu
bawił sie nimi przypadek.

Jeszcze nie całkiem gotów
zamienić się dla nich w los,
zbiżał ich i oddalał,
zabiegał im drogę
i tłumiąc chichot
odskakiwał w bok.

Były znaki, sygnały,
cóż z tego, że nieczytelne.
Może trzy lata temu
albo w zeszły wtorek
pewien listek przefrunął
z ramienia na ramię?
Było coś zgubionego i podniesionego.
Kto wie, czy już nie piłka 
w zaroślach dzieciństwa?

Były klamki i dzwonki,
na których zawczasu
dotyk kładł się na dotyk.
Walizki obok siebie w przechowalni.
Był może pewnej nocy jednakowy sen,
natychmiast po zbudzeniu zamazany.

Każdy przecież początek
to tylko ciąg dalszy,
a księga zdarzeń
zawsze otwarta w połowie.
— Wisława Szymborska
Reposted fromblackheartgirl blackheartgirl via9minutowa 9minutowa

July 27 2014

09:29
Żaden dzień się nie powtórzy, 
nie ma dwóch podobnych nocy, 
dwóch tych samych pocałunków, 
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.
— Wisława Szymborska

April 29 2014

20:15
Nie ma rozpusty gorszej niż myślenie.
— W. Szymborska "Głos w sprawie pornografii"

April 13 2014

10:33
Nikomu nie jest dobrze o czwartej nad ranem. Jeśli mrówkom jest dobrze o czwartej nad ranem - pogratulujmy mrówkom. I niech przyjdzie piąta, o ile mamy dalej żyć.
— Szymborska
Reposted fromblackmoth7 blackmoth7 viapengin pengin
10:32
Oddaj mi swoją przepaść -
Wymoszczę ją snem
Będziesz mi wdzięczny
Za cztery łapy spadania

Sprzedaj mi swoją duszę
Inny się kupiec nie trafi

Innego diabła już nie ma.
— W. Szymborska
Reposted fromumorusana umorusana viamyname myname

April 10 2014

20:22
Przepraszam przypadek, że nazywam go koniecznością. Przepraszam konieczność, jeśli jednak się mylę.
— szymborska
Reposted fromNSFWcontent NSFWcontent
20:14
Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma.
— Wisława Szymborska
Reposted fromNiebanalna Niebanalna

April 01 2014

15:59
Wczoraj, kiedy Twoje imię ktoś wymówił przy mnie głośno, tak mi było, jakby róża przez otwarte wpadła okno.
— Wisława Szymborska
Reposted fromprussic-acid prussic-acid

January 18 2014

11:30
W naszej krzykliwej epoce dużo łatwiej przyznać się do własnych wad, jeżeli tylko prezentują się efektownie, a dużo trudniej do zalet, bo są głębiej ukryte, i w które samemu nie do końca się wierzy.
— Wisława Szymborska, fragment przemówienia po otrzymaniu Nagrody Nobla

October 04 2013

10:37
Zdarzyć się mogło.
Zdarzyć się musiało.
Zdarzyło się wcześniej. Później. Bliżej. Dalej.
Zdarzyło się nie tobie.

Ocalałeś, bo byłeś pierwszy.
Ocalałeś, bo byłeś ostatni.
Bo sam. Bo ludzie. Bo w lewo. Bo w prawo.
Bo padał deszcz. Bo padał cień.
Bo panowała słoneczna pogoda.

Na szczęście był tam las.
Na szczęście nie było drzew.
Na szczęście szyna, hak, belka, hamulec,
framuga, zakręt, milimetr, sekunda.
Na szczęście brzytwa pływała po wodzie.

Wskutek, ponieważ, a jednak, pomimo.
Co by to było, gdyby ręka, noga,
o krok. o włos
od zbiegu okoliczności.

Więc jesteś? Prosto z uchylonej jeszcze chwili?
Sieć była jednooka, a ty przez to oko?
Nie umiem się nadziwić, namilczeć się temu.
Posłuchaj.
jak mi prędko bije twoje serce.
— Wisława Szymborska
Reposted fromi-am-just-a-man i-am-just-a-man viacudoku cudoku

August 28 2013

17:23
Kobieta, która słyszy, że pięknie wygląda – pięknieje i kwitnie... Jak cudnie pisała nieodżałowana pani Wisława Szymborska: „Spojrzał, dodał mi urody, a ja wzięłam ją jak swoją”. Kobieta, która czuje się pięknie, jest bardziej pewna siebie, a więc mniej zazdrosna, mniej podejrzliwa, zmienia się w krainę łagodności. Kobieta, która czuje się piękna w jego oczach, jest z pewnością wytrawniejszą kochanką; dumna ze swojego ciała, tak uwielbianego przez partnera, będzie umiała się nim pewniej i śmielej posługiwać, uchylając bramy coraz większych rozkoszy. Czyż to nie w męskim interesie?
— Kayah.
Reposted fromlivhanna livhanna viamyname myname

July 27 2013

08:32
Cud pospolity:
to, że dzieje się wiele cudów pospolitych.

Cud zwykły:
w ciszy nocnej szczekanie
niewidzialnych psów.

Cud jeden z wielu:
chmurka zwiewna i mała,
a potrafi zasłonić duży księżyc.

Kilka cudów w jednym:
olcha w wodzie odbita
i to, że odwrócona ze strony lewej na prawą,
i to, że rośnie tam koroną w dół
i wcale dna nie sięga,
choć woda jest płytka.

Cud na porządku dziennym:
wiatry dość słabe i umiarkowane,
w czasie burz porywiste.

Cud pierwszy lepszy:
krowy są krowami.

Drugi nie gorszy:
ten a nie inny sad
z tej a nie innej pestki.

Cud bez czarnego fraka i cylindra:
rozfruwające się białe gołębie.

Cud, no bo jak to nazwać:
słońce dziś wzeszło o trzeciej czternaście
a zajdzie o dwudziestej zero jeden.

Cud, który nie tak dziwi, jak powinien:
palców u dłoni wprawdzie mniej niż sześć,
za to więcej niż cztery.

Cud, tylko się rozejrzeć:
wszechobecny świat.

Cud dodatkowy, jak dodatkowe jest wszystko:
co nie do pomyślenia
jest do pomyślenia.
— W.Szymborska, Jarmark Cudów
Reposted fromeldrianne eldrianne

July 22 2013

16:11
Człowiek, który nie poczuł smaku swoich łez – nie jest prawdziwym człowiekiem.
— Wisława Szymborska
Reposted fromsupposedtobe supposedtobe viaMayersflood Mayersflood

July 19 2013

19:19
Dobrze, że przyszłaś. Usiądź tu koło mnie.
Zaraz nastawię czajnik na herbatę. 
Umyję głowę, a potem, co potem,
spróbuję wyspać się z tego wszystkiego.
Dobrze, że przyszłaś, bo tam było zimno
— Szymborska
Reposted fromczescdowidzenia czescdowidzenia

July 17 2013

16:13
Tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono.
— Wisława Szymborska

July 10 2013

11:06

Przepraszam dawną miłość, że nową uważam za pierwszą.

— Wisława Szymborska

July 08 2013

15:13
Życie – jedyny sposób,
żeby obrastać liśćmi,
łapać oddech na piasku,
wzlatywać na skrzydłach;
być psem,
albo pogłaskać go po ciepłej sierści;
 
odróżniać ból
od wszystkiego, co nim nie jest;
 
mieścić się w wydarzeniach,
podziewać w widokach,
poszukiwać najmniejszej między omyłkami.
 
Wyjątkowa okazja,
żeby przez chwilę pamiętać,
o czym się rozmawiało
przy zgaszonej lampie;
 
i żeby raz przynajmniej
potknąć się o kamień,
zmoknąć na którymś deszczu,
zgubić klucze w trawie;
i wodzić wzrokiem za iskrą na wietrze;
 
i bez ustanku czegoś ważnego
nie wiedzieć.
— "Notatka" Wisława Szymborska
Reposted fromolewka olewka viaeldrianne eldrianne

July 02 2013

14:57
Oboje są przekonani,
że połączyło ich uczucie nagłe.
Piękna jest taka pewność,
ale niepewność piękniejsza.

Sądzą, że skoro nie znali się wcześniej,
nic między nimi nigdy się nie działo.
A co na to ulice, schody, korytarze,
na których mogli sie od dawna mijać?

Chciałabym ich zapytać,
czy nie pamiętają-
może w dzwiach obrotowych
kiedyś twarzą w twarz?
jakieś "przepraszam" w ścisku?
głos "pomyłka" w słuchawce?
- ale znam ich odpowiedź.
Nie, nie pamiętają.

Bardzo by ich zdziwiło,
że od dłuższego już czasu
bawił sie nimi przypadek.

Jeszcze nie całkiem gotów
zamienić się dla nich w los,
zbiżał ich i oddalał,
zabiegał im drogę
i tłumiąc chichot
odskakiwał w bok.

Były znaki, sygnały,
cóż z tego, że nieczytelne.
Może trzy lata temu
albo w zeszły wtorek
pewien listek przefrunął
z ramienia na ramię?
Było coś zgubionego i podniesionego.
Kto wie, czy już nie piłka
w zaroślach dzieciństwa?

Były klamki i dzwonki,
na których zawczasu
dotyk kładł się na dotyk.
Walizki obok siebie w przechowalni.
Był może pewnej nocy jednakowy sen,
natychmiast po zbudzeniu zamazany.

Każdy przecież początek
to tylko ciąg dalszy,
a księga zdarzeń
zawsze otwarta w połowie.
— Miłość od pierwszego wejrzenia, Szymborska
Reposted fromeldrianne eldrianne

June 06 2013

17:16
- Wysoko cenię sobie dwa małe słowa >>nie wiem<<. Małe, ale mocno uskrzydlone. Rozszerzające nam życie na obszary, które mieszczą się w nas samych, i obszary, w których zawieszona jest nasza nikła Ziemia. Gdyby Izaak Newton nie powiedział sobie >>nie wiem<<, jabłka w ogródku mogłyby spadać na jego oczach jak grad, a on w najlepszym razie schylałby się po nie i zjadał z apetytem. Gdyby moja rodaczka Maria Skłodowska-Curie nie powiedziała sobie >>nie wiem<<, zostałaby pewnie nauczycielką chemii na pensji dla panienek z dobrych domów i na tej - skądinąd zacnej - pracy upłynęłoby jej życie.(...)
— fragm. przemówienia noblowskiego W. Szymborskiej

June 03 2013

15:53
Już zbyt wiele się stało, co się stać nie miało, a to, co miało nadejść, nie nadeszło.
— Wisława Szymborska
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl